Dlaczego Władysławowo?

Jedną z najbogatszych baz noclegowych niewątpliwie pochwalić się może Półwysep Helski i trzy wiodące na jego terenie miasteczka-kurorty: Hel, Jastarnia i Władysławowo. Epicentrum wakacyjnego zamieszkania na pewno jest ten ostatni, cieszący ogromną popularnością zarówno młodych, jak i tych nieco starszych turystów. Skąd to uznanie? Dlaczego co roku zdobycie noclegu we Władysławowie->(wikipedia.pl) sprawia tyle kłopotów i starać się o najbardziej korzystny trzeba już na początku roku?

Powodów jest kilka, a pierwszym z nich zdecydowanie jest ogromna plaża, ciągnąca się kilkanaście kilometrów, przez co charakteryzująca się dużym zróżnicowaniem. Do wyboru mamy te szerokie, położone w samym centrum Władysławowa, z drobnym złocistym piaskiem, w sezonie strzeżone przez ratowników, na których nie brakuje plażowych barów, wypożyczalni sprzętu wodnego, boisk do piłki plażowej czy zjeżdżalni i innych wodnych atrakcji dla najmłodszych. Warto dodać, że co roku władysławowskie kąpieliska wygrywają w plebiscytach na najbezpieczniejsze i najbardziej zadbane plaże.

Inną opcją są te plaże oddalone od tłumów turystów, na których możemy schować się przed słońcem pod palmą, zaczytać w ulubionej lekturze albo zwyczajnie nawdychać się nadmorskiego helu, o których właściwościach chyba nikomu nie trzeba przypominać. Kolejnym plusem, który rok w rok może przyciągać rzesze turystów są ceny i wiele możliwości nocowania w tym wyjątkowym miejscu, więcej informacji tutaj-> www.meteor-turystyka.pl/noclegi. Nie oszukujmy się, te nad polskim morzem do najniższych nie należą, jednak na tle innych znanych wszystkim wczasowisk Władysławowo wypada chyba najlepiej.

Dzięki portowi rybackiemu, gdzie ich główną działalnością rzeczywiście jest połów i przetwórstwo ryb, niełatwo jest natrafić na złą smażalnię, w każdym razie nam się nie zdarzyło, a cena pysznego, zdrowego obiadu z rybą w roli głównej nie przekracza dwudziestu złotych. W porcie skorzystać również możemy z atrakcyjnych ofert rejsów po Bałtyku, które niezłą frajdę mogą sprawić nie tylko najmłodszym. Ostatnią już pobudką, dla której ja prawie co roku wybieram Władek jest życie nocne tego miejsca. Oprócz znanego wszystkim odwiedzających kultowego już Czarnego Konia, który mieści się w ścisłym centrum, nieopodal Alei Gwiazd, jest jeszcze jeden, oddalony o kilka kilometrów od miasta Solar Beach Club, gdzie co sezon zjeżdżają się najlepsi polscy i zagraniczni didżeje, a imprezy kończą się wraz ze wschodem słońca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>